
Firma Ubezpieczeniowa dobrowolnie wypłaciła 130 tys. zł. Jednak poszkodowana i jej pełnomocnicy stwierdzili, że jest to kwota zbyt mała. W rezultacie skierowali sprawę do sądu, którego prawomocnym wyrokiem poszkodowanej została przyznana kwota 320 tys. zł zadośćuczynienie, blisko 6 tys. zł comiesięcznej renty oraz odsetki w wysokości ponad 83 tys. zł.
Coraz częściej zauważamy, że Towarzystwa Ubezpieczeniowe dobrowolnie wypłacają około 20% tego co się poszkodowanemu należy. Licząc na to, że nie zdecyduje się on na skierowanie sprawy do sądu.
Dziennik Ubezpieczeniowy z dnia 11-02-2014